Ty Panie tyle czasu masz, mieszkanie w chmurach
i błękicie
A ja na głowie mnóstwo spraw i na to wszystko
jedno życie.
A skoro wszystko lepiej wiesz, bo patrzysz na
nas z lotu ptaka
To powiedz czemu tak mi jest, że czasem tylko
siąść i płakać.
Ref.
Ja się nie skarżę na swój los
Potulna jestem jak baranek
I tylko mam nadzieję że
Że chyba wiesz co robisz Panie
Ile mam grzechów, któż to wie, a do liczenia nie
mam głowy
Wszystkie darujesz mi i tak, nie jesteś przecież
drobiazgowy
Lecz czemu mnie do raju bram prowadzisz drogą
taką krętą
I czemu wciąż doświadczasz tak, jak gdybyś
chciał uczynić świętą
Ref.:
Nie chcę się skarżyć na swój los
Nie proszę więcej niż dać możesz
I ciągle mam wrażenie że
Że chyba wiesz co robisz Boże
To życie minie jak zły sen, jak tragifarsa,
komediodramat
A gdy się zbudzę, westchnę -cóż, to wszystko
było chyba zamiast
Lecz póki co w zamęcie trwam, liczę na palcach
lata szare
I tylko czasem przemknie myśl, przecie nie
jestem tu za karę
Ref.:
Dziś czuję się jak mrówka, gdy
Czyjś but tratuje jej mrowisko
Czemu mi dałeś wiarę w cud
A potem odebrałeś wszystko.
Nie chcę się skarżyć na swój los
Choć wiem, jak będzie jutro rano.
Tyle powiedzieć chciałam ci
Zamiast pacierza - na dobranoc
"Och, życie kocham cię nad
życie"
sł. Wojciech Młynarski
muz. Włodzimierz Korcz
Uparcie i skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
W każdą pogodę
potrafią dostrzec oczy moje młode
niebezpieczną twą urodę
Kocham cię życie
poznawać pragnę cię pragnę cię
pragnę cię w zachwycie
choć barwy ściemniasz
wierzę w światełko które rozprasza mrok
Wierzę w niezmienność
Nadziei nadziei
W światełko na mierzei
Co drogę wskaże we mgle
Nie zdradzi mnie
Nie opuści mnie
A ja szepnę skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
Choć barwy ściemniasz
Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz
Choć się marnie odwzajemniasz
Kocham cię życie
Kiedy sen kończy się kończy się
kończy się o świcie
A ja się rzucam
Z nadzieją nową na budzący się dzień
Chcę spotkać w tym dniu
Człowieka co czuje jak ja
Chcę powierzyć mu
Powierzyć mu swój niepokój
Chcę w jego wzroku
Dojrzeć to światełko które sprawi
Że on powie jak ja- jak ja
Uparcie i skrycie
och życie kocham cię kocham cię
kocham cię nad życie
Jem jabłko winne
I myślę ech ty życie łez mych winne
Nie zamienię cię na inne
Kocham cię życie
Poznawać pragnę cię pragnę cię
Pragnę cię w zachwycie
I spotkać człowieka
Który tak życie kocha
I tak jak ja
Nadzieję ma...
Jaka róża taki
cierń
Za wykonanie utworu "Jaka
róża, taki cierń", Edyta Geppert dostała Gand
Prix Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
sł. Jacek Cygan
muz. Włodzimierz Korcz
Była zła, gdy zatrzasnął drzwi C C7
W środku płacz, w oczach suche łzy F
Pomyślała - no, tak f
znów ten schemat się pcha C G7
Oto był ten ich słynny ląd C C7
Dwa na trzy, wynajęty kąt F
Może śmiesznie to brzmi C
Lecz w tej chwili nie miała już nic
Trzy tuziny swych lat
To, co bolało znikło już Ab0 E7 a7 f#7
Mimo to F7+
Ból E
Jaki ranek taki dzień a
Nie dziwi nic d6
Jaka woda taki brzeg
Nie dziwi nic a
Jaka pościel takie sny a
Nie dziwi nic d6
Nawet to co jest E
Jakie serce taki lęk a
Nie dziwi nic d6
Jaka słabość taki grzech
Nie dziwi nic a
Jaka kieszeń taki gest
Nie dziwi nic d6
Nawet to co jest E
Jaka róża taki cierń a
Nie dziwi nic d6
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic a
Jaki kamień taki cios a
Nie dziwi nic d6
Jakie życie E
Taka śmierć
Różo, różo, nasz jest świat a
Zostaniemy wciąż młode G
Noc wiruje wokół nas
Spójrz, uśpiłam już trwogę a FG
Miłość durna, miłość zła a
Nie ma władzy nade mną G
Włosy me pochwyci wiatr
Dziesięć pięter i ciemność a
Jakie życie taka śmierć a
Nie dziwi nic d6
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic a
Jaki kamień taki cios a
Nie dziwi nic d6
Nawet to co jest E
Co wyrywa z nas
Cały zapas słów
Cały spokój serc
Jakie życie taka śmierć a
Nie dziwi nic d6
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic a
Jaki kamień taki cios a
Nie dziwi nic d6
Nawet to co jest E