Powrót do strony głównej

                   Janina Stankiewicz z d. Feldman [c. Franciszki i Juliana]

   Rodzina Feldmanów      Julian Feldman 

Jej rodzice - Franciszka Ćwikła i Julian Feldman urodzili się w tym samym 1900 roku, w kraju zniewolonym przez zabór austriacki. Janina, ich pierworodna córka, urodziła się 6 lat po odzyskaniu niepodległości Polski, czyli w 1924 roku, 10 maja. Cztery lata później, 24 października urodziła się jej siostra Marysia.

Dzieci ze szkoły podstawowej w Kuryłówce. Rok. ok. 1934Dzieci ze szkoły podstawowej     TSL w Kuryłówce  Janka Oleszkiewicz, Irka Szaniawska i Janka Feldman.

27 kwiecień 1944 roku przeżyła głęboką tragedię. Zmarła jej ukochana babcia. Dla niej Janina była oczkiem w głowie. Dziadek Józef Feldman zmarł dużo wcześniej, 8 stycznia  1910 roku. Był kowalem w Kuryłówce. Zmarł w wieku 45 lat na gruźlicę. Pochowany w Kuryłówce - Ks. Julian Krzyżanowski.

Razem z siostrą Maryną, na wakacje w czasie wojny wyjechały do wujka Staszka do Zakopanego. Janka pracowała w kiosku na Kasprowym Wierchu. Tam przeżyła swoją pierwszą, młodzieńczą miłość do Bronka.

 

 

Podczas II Wojny Światowej została zaprzysiężona do Narodowej Organizacji Wojskowej AK. Uroczystość zaprzysiężenia odbyła się w domu Bielaków w Kuryłówce w obecności Tadeusza Bielaka ps Sęp, Henryki Ostrowskiej ps Maria, Benka Zawadowicza, Stanisława Górala oraz "Czarnego Kazka", którego do końca nie znała pod prawdziwym nazwiskiem.  Po przeszkoleniu w zakresie sanitarnym przez Henrykę Ostrowską przydzielono jej funkcję łączniczki i  sanitariuszki.  Przybrała pseudonim "Leszczyna". W tym samym czasie zaprzysiężone zostały jeszcze inne kobiety: Albina Ćwikłówna, Albina Skoczylasówna, Janka Oleszkiewiczówna, Zośka Bielakówna, Julka Kuszaj, Janina Czajka i Stefania Łuszczakówna. Janina Oleszkiewiczówna przybrała pseudonim "Olcha", dopiero później zmieniła na "Jaga".

W czasie wojny przeżyła tragiczną śmierć swojej przyjaciółki Janki Oleszkiewicz-Przysiężniak , zastrzelonej 31 marca 1945 r przez UB, którą pochowano na cmentarzu w Tarnawcu, jak wiele innych ofiar ostatnich dni wojennych.  

Wołyniak -  Legenda prawdziwa

 *****

Udzielała pomocy sanitarnej rannym w bitwie pod Naklikiem i Szyszkowem grupy partyzantów komendanta obwodu AK kpt. Ernesta Wodeckiego ps "Szpak", którzy walczyli z batalionem frontowym Wermachtu i Kałmucką Brygadą Kawalerii. zobacz>>Kahlówka-29 czerwca 1944 roku

 

********

Do szkoły podstawowej chodziła w Kuryłówce. Potem rozpoczęła naukę w gimnazjum, jednak ciężkie warunki materialne zmusiły ją do przerwania edukacji. Pieniądze były potrzebne na wykończenie domu i na naukę jej siostry Maryny, która wyjechała do Świdnicy, gdzie ukończyła szkołę handlową w 1949 r.

Zarabiała malowaniem obrazów. Nauki w tej dziedzinie udzielał jej ksiądz Buniowski- Zośki Bielakowej wujek, a także kuzynka Zosia Cymbalista. Zamiłowaniem Janiny było malarstwo. Namalowała wiele obrazów, które przez wiele lat były niedoceniane przez domowników. Jej obrazy zdobią ściany w wielu rodzinnych domach w Polsce i Ameryce.

Zdjęcie ślubne z 1949 r   

15 października 1949 roku odbyło się wesele w rodzinie Feldmanów. Janina, poślubiła Antoniego Stankiewicza. Z tego związku urodziło się im 4 córki-Urszula, Irena, Anna i Jadwiga. Do 1955 roku mieszkali w Kuryłówce. Nasza skromna chałupka, bez wody, bez kanalizacji, była zawsze kwitnąca życiem, pełna dzieci, sąsiadów, gości.

 Po roku rodzina Stankiewiczów przeniosła się do Leżajska. Przez 5 lat zajmowali mieszkanie na ulicy Furgalskiego. Ponieważ Janina była osobą pracującą, dzieci chodziły do żłobka, potem do przedszkola.

W 1959 roku zmarła jej mateczna babcia Zofia. Janina nie była z nią związana tak emocjonalnie, jak ze swoją Babcią Marianną. Obydwie babcie pochowano na cmentarzu w Tarnawcu.

Kiedy Wytwórnia Tytoniu zaoferowała mieszkanie swoim pracownikom, przenieśli się do zakładowego bloku przy ulicy Przemysłowej (obecnie Żeromskiego). Był to pierwszy, komfortowy blok w Leżajsku. Centralne ogrzewanie, kanalizacja, wodociąg.

1 lutego 1975 roku wyprawiła za mąż swoją pierwszą córkę Urszulę, za Stefana Sobieszczańskiego. W tym samym roku Stankiewiczowie zostali dziadkami. Urszula urodziła Kasię.

W sierpniu 1977 roku odbył się ślub córki Ireny z Januszem Kostrzewą. Dzień był szczególny, bowiem do Leżajska miał przyjechać I sekretarz KC PZPR, towarzysz Edward Gierek. Na tę okoliczność pracownicy Wytwórni Tytoni dosłownie zamiatali ulicę Przemysłową. Drogą tą miał przejechać do ZPOW „Hortex”. Śmialiśmy się, że robią porządki na cześć orszaku weselnego Ireny.

20 czerwca 1978 roku Irena urodziła córkę Magdalenę. Wraz z mężem i Magdą mieszkała wówczas u teściów w Świdniku.

18 grudnia 1979 roku, czyli w dniu swoich urodzin Urszula urodziła Małgosię.

26 lipca 1980 roku córka Anna poślubiła Piotra Ordyczyńskiego. Przeprowadziła się z bloku do domu rodzinnego męża na ulicę Górną.

20 października 1982 roku Stankiewiczom urodził się pierwszy wnuk, Jerzy s. Anki.


 

Kościół w Tarnawcu Kościół w Tarnawcu. W tym kościele większość członków rodziny brało chrzest, śluby. Tutaj odbywały się msze żałobne.

 


W wigilię wigilii - 23.XII.1984 r. po ciężkiej, długoletniej chorobie, zmarł w Leżajsku jej ojciec Julian. Przeżył I i II Wojnę Światową, całe życie pracował ciężko i uczciwie. Dopiero na starość przytrafił mu się wypadek, który przepłacił życiem. Złamana noga w jego wieku nie miała szans na prawidłowe zrośnięcie się. W trakcie choroby mieszkał u córki Marii. Po śmierci przewieziono zwłoki do Kuryłówki. Pochowano go razem ze swoim bratem Franciszkiem a po 4 latach również ze swoją żoną Franciszką.

21 sierpnia 1985 roku urodził się Urszuli syn Marcin, a dokładnie 4 miesiące później, bo 21 grudnia 1985 r. Ance urodził się syn Tomasz. Tak więc w ciągu 1 roku babcia wzbogaciła się o kolejnych dwóch wnuków.

16 sierpnia 1986 roku sprawiła wesele swojej ostatniej córce Jadzi, która wyszła za mąż za Józefa Czaplę, a 6 czerwca 1987 roku urodził im się pierworodny syn Paweł.

14 sierpnia 1988 roku Irena urodziła swoją drugą córkę Sylwię. Była to 8 wnuczka Janiny i Antoniego.

1 maja 1992 roku Jagusia urodziła syna Piotra, a 19 stycznia 1994 roku córkę Anię.

Janina i Antoni mają 10 wnuków- Kasię, Magdę, Małgosię, Jurka, Marcina, Tomka, Pawła, Sylwię, Piotrka i Anię. Mają również 4 prawnuków- Maćka, Olę, Julię i Karola.

Janina wraz z mężem obecnie mieszkają w Leżajsku. Córka Anna i Jadwiga również mieszkają w Leżajsku, mają samodzielne mieszkania. Najstarsza córka Urszula mieszka w Lesku, zaś Irena w Świdniku.

 


       Antoni Stankiewicz         Gra na skrzypcach


          Złote Gody -15 X 1999 r


Pasja Janiny Stankiewicz

Te obrazy w tle są jej dziełem

      


         


            


             

       Ma 10 wnuków- Kasię, Magdę, Małgosię, Jurka, Marcina, Tomka, Sylwię, Pawła, Piotrka i Anię.

       


Ma 5 prawnuków- Julię, Maćka, Olę, Karola i Wiktora.


Jej siostra Maria Szamik z d. Feldman



Nie ma ważniejszej osoby w życiu córki niż matka. Nie łatwo jest być córką, spełniać jej  oczekiwania, ale pewne jest, że nikomu nie zawdzięczasz tyle, co mamie. Jak okazać miłość mojej. mamie?,  Jak okazać własnemu dziecku, że się go kocha?               

     Matka i córka


        Rodzina Feldmanów    Drzewo genealogiczne   W poszukiwaniu korzeni-Feldman     Historia Kuryłówki    Wszystko o Stankiewiczach    Genealogiapolska  Krewni i powinowaci Julian Feldman  Franciszka Feldman    Marianna Feldman Milli   Kahlówka-29 czerwca 1944 roku    Poszukiwanie przodków z Kuryłówki i Tarnawca  Poszukiwanie przodków Milli    Fotoalbum Stankiewiczów  Pasja Janiny Stankiewicz

Księga Gości-przeglądanie

Powrót do strony głównej